Mediacja to oszczędność – to fakt. Mediacja pozwala skonfliktowanym stronom sporo zyskać. W porównaniu do procesu sądowego mediacja niesie za sobą wiele korzyści. Oszczędność, czasu, zdrowia, pieniędzy ale także poczucie satysfakcji, wyjście z konfliktu z honorem, poprawa stosunków z innymi ludźmi

Pracując w Sądzie Rejonowym jako mediator, chodząc po korytarzach sądowych, obserwuję ludzi którzy pojawiają się pod salami rozpraw. Niestety nie jest to optymistyczny widok.

Całe, skłócone rodziny otoczone pełnomocnikami, udające że się nie znają. Rodzice, którzy czekają na sprawę rozwodową, patrzą na siebie z nienawiścią. Skonfliktowani sąsiedzi, którzy już dawno przestali mówić sobie: dzień dobry. Pracownik patrzący z wyrzutem na swojego szefa…. I wiele, wiele innych przykładów.

Jako mediator mam za zadanie pomóc im wszystkim w dojściu do porozumienia. Ale zanim dojdzie do postępowania mediacyjnego, moją rolą jest im wytłumaczyć czym jest mediacja i co dzięki niej zyskają.

Mediacja to oszczędność czasu

Proces sądowy potrafi trwać latami. Niestety, każda sprawa wymaga czasu i wnikliwego zapoznania się z nią. Faktem jest to, że sądy są przeładowane, i to właśnie powoduje rozciągnięcie w czasie. Bardzo często mediuję w sprawach, które trwają już kilka lat. Są to między innymi podziały majątków w sytuacji około rozwodowej; zniesienie współwłasności czy podział ziem pomiędzy członkami jednej rodziny.

Czy wiesz, że mediacje w większości przypadków kończą się w czasie krótszym niż 30 dni

Z założenia mediacja powinna trwać około 30 dni. Bardzo rzadko zdarza się, że jest dłuższa. To w tym czasie strony konfliktu, przy pomocy bezstronnego i neutralnego mediatora wypracowują wspólnie porozumienie. Sami decydują o warunkach ugody. Podczas postępowania jest możliwość porozmawiania, przedyskutowania i przedstawienia swoich oczekiwań. Na sali sądowej takiej możliwości nie ma. Na spotkanie z mediatorem nie czeka się kilka miesięcy. Jest on zazwyczaj dyspozycyjny. Dzięki temu, że pierwsze spotkanie jest szybko, minimalizuje to eskalację sporu i narastanie niedomówień, pretensji i wrogości pomiędzy uczestnikami sporu. Ilość, czas trwania spotkania z mediatorem nie jest limitowana w czasie. Każda ze stron ma możliwość wypowiedzenia się, nikt nikogo nie pogania.

Mediacja to oszczędność kosztów

Na koszta sądowe składają się wszelakie opłaty związane z postępowaniem. Wpisowe, ekspertyzy, koszt adwokatów. Koszty te są ogromne, szacowane w tysiącach polskich zł, a co najgorsze trudne do przewidzenia. Często, w trakcie sprawy sądowej, powoływani są biegli. Koszt ich usługi jest bardzo wysoki. Niestety często zdarza się tak, że koszt procesu przewyższa wartość sporu w którym tkwią strony. Jeśli sprawa trwa miesiącami, należy dodać do tego koszt np. przyjazdu na sprawę, noclegu i oczywiście każdorazowo zapłacić pełnomocnikowi.

Mediacja nie generuje takich obciążeń finansowych. Nie jest wymagana obecność adwokatów, nie wymaga korzystania z usług ekspertów. W trakcie trwania postępowania mediacyjnego nie pojawiają się żadne dodatkowe opłaty. Zatem koszt mediacji można z góry obliczyć. Często zdarza się, że niektóre zagadnienia omawiane są za pomocą mediów: internet, telefon itp.. Sprzyja to oszczędności nie tylko pieniędzy / dojazd / ale i czasu i zdrowia.

Jak można odzyskać 3/4 uiszczonej wpłaty wpisowej?

Kolejna korzyść z podjęcia mediacji to zwrot przez Sąd 3/4 uiszczonej wpłaty wpisowej. Jedynym warunkiem jest zawarcie ugody.

Mediacja to oszczędność zdrowia

Dla większości z nas, pobyt w sądzie jest stresującą sytuacją. Spotkanie ze skłóconą stroną potęguje nasz stres. Niepewność co do wyroku sądu, obawy czy decyzja będzie dla nas korzystna, czy będziemy musieli się odwołać, czy przyjąć postanowienie mimo wewnętrznego sprzeciwu. Te i jeszcze wiele innych pytań wzbudzają w nas strach, bezradność, oburzenie, żal i eskalacje negatywnych uczuć. To wszystko wpływa na nasze zdrowie i kontakty z innymi ludźmi. Nie możemy skupić się, spać, wyłączyć się i zrelaksować.

Mediacja w znacznym stopniu niweluje te uczucia. Jeśli strony wyrażają zgodę, to tym samym dają sobie szansę na samodzielne decydowanie o ich konflikcie. Wypracowana ugoda niewątpliwie daje stronom większą satysfakcję osobistą. Wzrasta poczucie wartości i pewności siebie. Decydowanie, branie spraw w swoje ręce jest motywujące. Stres jest w takiej sytuacji prawie zerowy.

Mediacja to satysfakcja

Jeśli strony wspólnie wypracują ugodę, ma ona charakter wygrany/wygrany, a nie jak często ma to miejsce w wyniku orzeczenia sądowego wygrany/przegrany lub przegrany/przegrany. Obok wypracowania korzystnych warunków dla siebie, strony zyskują wzajemny szacunek, poprawę kontaktów, możliwość w przyszłości na wspólne interesy.

Obserwując moich klientów, bardzo często jestem świadkiem ich radości z podpisanej ugody. Mają oni poczucie, że to koniec ich problemów, wieloletnich wędrówek po sądach, wiecznych kłótni i niedomówień. Widzę jak wspólne porozumienie poprawia relacje pomiędzy członkami rodziny i daje szansę na budowanie mostów porozumienia w codziennym życiu.

Zakończenie swojego sporu, przy pomocy mediatora i na własnych warunkach, to ogromna satysfakcja i ulga. To sposób na skrócenie czasu postępowania, oszczędność ogromnych pieniędzy, zapewnienie sobie komfortu psychicznego i świętego spokoju. To wreszcie wzięcie odpowiedzialności za swoje działania i szansa na zrozumienie drugiej strony. To honorowe wyjście ze sporu i zdobycie umiejętności konstruktywnego rozwiązywania kolejnych problemów.


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *